MAREK GRECHUTA & ANAWA
Był niekwestionowaną gwiazdą
polskiej estrady. Wszechstronnie uzdolniony. Śpiewał, pisze wiersze, malował. Z
wykształcenia architekt. Urodził się w Zamościu. Tu ukończył L.O. im. Zamoyskiego.
Następnie podjął studia na architekturze Politechniki Krakowskiej. Na estradzie
zadebiutował w styczniu 1967 roku, a już w listopadzie na VI Festiwalu Piosenki
Studenckiej zdobył pierwsze nagrody. Jego Tango
Anawa otrzymało Grand Prix, a on sam drugie miejsce indywidualne. Największe sukcesy
odnosił podczas Festiwali Piosenki Polskiej w Opolu. Już w 1968 roku otrzymał nagrodę
dziennikarzy. W rok później nagrodę Telewizji Polskiej za piosenkę Wesele. Dwukrotnie wyśpiewał tam Nagrody
Główne: za Korowód w 1971 r. i za Hop, szklankę piwa w 1977 r. Śpiewał najczęściej
własne teksty, do własnej muzyki. Korzystał również z muzyki komponowanej przez Jana Kantego Pawluśkiewicza, do wierszy Leszka Aleksandra Moczulskiego, Juliana Tuwima,
Tadeusza Micińskiego, Józefa Czechowicza, Adama Mickiewicza, Bolesława Leśmiana,
Tadeusza Nowaka i innych. Koncertował w Europie, Ameryce i Australii. Jego piosenki
znają wszystkie pokolenia Polaków. Ocalić od
zapomnienia, Dni, których nie znamy, Będziesz moją panią, Świecie nasz, Tango Anawa,
Nie dokazuj, Niepewność, Pomarańcze i mandarynki, W dzikie wino zaplątani, Wesele, Korowód,
Hop, szklankę piwa, W dalekich ziemiach - to tylko niektóre z
najchętniej słuchanych.
"Gra na fortepianie, fascynacja sportem, recytacje szkolne, pierwsze próby poetyckie - to były lata szkoły średniej. W Krakowie wybrałem kierunek studiowania poniekąd związany ze sztuką. Studia na architekturze były niezwykle pracochłonne. Wiele nocy spędzałem przy desce kreślarskiej. Dochodziła rzeźba, projektowanie, filozofia i inne wysoce absorbujące zajęcia. Zmuszony byłem przerwać moją młodzieńczą przygodę ze sportem, który uprawiałem od dziecka. Po debiucie na Festiwalu Piosenki Studenckiej, posypały się propozycje koncertów. Człowiek wpadł w rytm tworzenia utworów, w rytm występów. Wtedy to zrozumiałem, że architektem nie zostanę, a innej drogi, poza artystyczną, nie widziałem." (Marek Grechuta)

Marek Grechuta zmarł 9 października 2006 r.
| Strona główna / index | SLM "BALLADA" | ARTYŚCI | WYDARZENIA | OPPA |